Narodowy Program Mieszkaniowy „Mieszkanie Plus” ma zastąpić kończący się w 2018 roku program „Mieszkanie dla Młodych”. Nowy projekt jest wciąż opracowywany. Na początku sporo mówiło się o tym, że „Mieszkanie Plus” ma przede wszystkim pomóc osobom wynajmującym mieszkania, ale nowe wieści wskazują, że pomoc znajdą również osoby planujące zakup nieruchomości. W zakupie mieszkania ma pomóc między innymi Indywidualne Konto Mieszkaniowe, na które przyszli lokatorzy będą gromadzić środki, a państwo do tych środków dokładać będzie jeszcze specjalną premię.

Oprócz dbałości o osoby planujące kupić mieszkanie i odkładające pieniądze na ten cel, rząd również przygotował inne wsparcia. Przy prezentacji podstawowych założeń projektu, wspominał o tym, że czynsz wynajmu mieszkania miałby być określony i wynosić od 10 do 20 zł za metr kwadratowy (cena uzależniona od lokalizacji) z możliwością dojścia do własności (wtedy do czynszu najemca musiałby dopłacać 20%).

Do kogo skierowany jest program mieszkaniowy

Program „Mieszkanie Plus” skierowany jest do wszystkich Polaków z każdego regionu. Osobom z tzw. klasy średniej ma pomóc w zakupie mieszkania poprzez dopłatę do oszczędności, co w efekcie ma pomóc w uzyskaniu taniego kredytu mieszkaniowego (wyższy wkład własny) oraz zadbać o to, aby ich standard życia po wzięciu kredytu się nie pogorszył. Osobom o niskich dochodach ma pomóc w tanim wynajmie mieszkania. Co ważne, program nie posiada tak szczegółowych wymagań niezbędnych do uzyskania dopłaty, jak w przypadku „Mieszkania dla Młodych”.

Trzy filary programu Mieszkanie Plus

Program „Mieszkanie Plus” ma opierać się na trzech filarach.

Główny filar to mieszkania budowane na gruntach skarbu państwa, czyli Narodowy Fundusz Mieszkaniowy, do którego trafią grunty Skarbu Państwa, ale również będzie można włączyć swoje grunty do funduszu mieszkaniowego.

Drugi filar to dotacje i dofinansowania dla samorządów, towarzystw budownictwa społecznego, spółdzielni mieszkaniowych i deweloperów. Program przewiduje wsparcie dla społecznego budownictwa czynszowego w postaci dofinansowania dla samorządów w wysokości od 35 do 55% kosztów budowy mieszkań komunalnych. Ponadto samorządy, spółki gminne i towarzystwa budownictwa społecznego w Banku Gospodarstwa Krajowego będą mogły uzyskać preferencyjny kredyt na budowę społecznych mieszkań czynszowych. W tym filarze przewiduje się również dotacje dla gmin w wysokości 20% kosztów inwestycji, które wraz z inwestorami będą budowały mieszkania niskoczynszowe przeznaczone dla grupy osób o niskich dochodach.

Trzeci filar to Indywidualne Konta Mieszkaniowe, które mają pomóc w oszczędzaniu na mieszkanie. W projekcie rząd miałby dokładać premię do odłożonych środków, przez co oszczędzanie miałoby się stać bardziej opłacalne, a finalnie – zakup mieszkania nie zmieniłby drastycznie standardu życia kupujących. Ustawa miałaby wejść w życie już w 2017 roku, a pierwsze wypłaty premii byłyby w 2019 roku. Warto dodać, że oszczędzać na IKM można będzie przez okres minimum 5 lat, a potem pieniądze będzie można przeznaczyć na dowolny cel mieszkaniowy (zakup albo remont).

Oszczędzanie w praktyce

Jak już wspomnieliśmy, jednym z założeń programu „Mieszkanie Plus” jest wsparcie dla osób oszczędzających na mieszkanie. Jak to ma wyglądać?

Jeśli co miesiąc będziemy odkładać 500 zł, to po roku na koncie zgromadzimy środki w wysokości 6000 zł. Państwo do tej kwoty wypłaci nam premię w wysokości 900 zł (15% od zgromadzonych środków, przy czym 900 zł to kwota maksymalna i po prostu nie trzeba odkładać więcej).

Czy w ten sposób zmotywuje Polaków do oszczędzania? Na pewno, ponieważ warunkiem uzyskania premii jest właśnie regularne gromadzenie środków na koncie. Biorąc pod uwagę fakt, że banki wciąż podnoszą poziom wkładu własnego (do 20%) oszczędzanie może się opłacić, szczególnie w większych miastach, gdzie ceny za mieszkania mogą wynieść nawet 400 000 złotych.

Minusy programu

Wprawdzie projekt ustawy jeszcze nie jest gotowy, ale eksperci już wyrażają swoje opinie. Na przykład wskazują, że wynajem mieszkania na warunkach z programu „Mieszkanie Plus” w przypadku rodziny trzyosobowej i mieszkania o metrażu ok. 50 mkw. będzie niewiele tańszy niż rata kredytu hipotecznego. W związku z tym rodziny ze zdolnością kredytową będą nabywać mieszkania nadal drogą kredytu, a nie drogą wsparcia z programu.

Jednak na konkretne opracowania wskazujące plusy i minusy programu przyjdzie nam jeszcze poczekać, ponieważ program jest we wczesnej fazie, a jego powodzenie zależy od dopracowania jego założeń i wielu innych czynników.