Selekcja to podstawa – czyli od czego zacząć poszukiwanie wymarzonego M?

Targi Nieruchomości na swoim

Selekcja to podstawa – czyli od czego zacząć poszukiwanie wymarzonego M?

Poszukiwania mieszkania warto rozpocząć od dokładnego określenia naszych aktualnych i przyszłych potrzeb, a także – co nawet ważniejsze – możliwości finansowych. Kupujący nieruchomość mieszkaniową mają dwie podstawowe możliwości: zakup za gotówkę i/lub wspomożenie się kredytem. Od tego, ile jesteśmy w stanie przeznaczyć na mieszkanie, zależeć będzie zakres poszukiwań. Dlatego, jeśli zamierzamy skorzystać z kredytu, pierwsze kroki powinniśmy skierować nie na budowę, lecz do banku lub pośrednika finansowego. Określenie zdolności kredytowej da nam punkt odniesienia i pozwoli jasno zdefiniować priorytety. A te pozwolą nam mocno zawęzić zakres poszukiwań. Nigdy nie poszukuj jednak nieruchomości w cenie kształtującej się w górnych granicach Twojej zdolności kredytowej – dodatkowe opłaty przy zakupie mieszkania mogą wynieść nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Jeżeli np. ze względu na studia chcemy kupić kawalerkę w tej samej dzielnicy co uczelnia i pomieszkać w niej 4–5 lat, nie ma sensu kupować czegoś większego czy zlokalizowanego na peryferiach, bo będziemy tracić długie godziny na dojazdy. Młoda para planująca dzieci w przyszłości powinna je uwzględnić już na tym etapie – kiedy za kilka lat nasze potomstwo pojawi się na świecie, konieczny będzie dodatkowy pokój (a może nawet dwa), bo trzy osoby w dwupokojowym lokum o powierzchni 30–35 m² to już tłok. Pod tym samym kątem dobierzmy lokalizację – większość nowych inwestycji z segmentu popularnego powstaje w peryferyjnych, a przez to tańszych rejonach, pozbawionych praktycznie infrastruktury. Mieszkańcy droższych inwestycji w centralnych dzielnicach miasta od razu mogą korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji miejskiej oraz istniejącej, szerokiej palety sklepów, szkół, przedszkoli, parków, placówek ochrony zdrowia czy aptek, o kinach, teatrach, muzeach czy nawet restauracjach nie wspominając. Najtrudniejszym zadaniem na tym etapie jest dostosowanie naszych planów i oczekiwań do sytuacji finansowej – jeśli zależy nam na wygodniejszym życiu i bogatszej infrastrukturze, może warto poszukać mieszkania o mniejszej powierzchni, ale lepszej lokalizacji. Cena – choć często jest najważniejszym kryterium jeśli chodzi o wybór kupowanego mieszkania – nie powinna być kryterium jedynym.

Kolejnym pytaniem, jakie powinniśmy sobie zadać na tym etapie poszukiwań, jest: „czy akceptuję mieszkanie w trakcie budowy, czy chcę kupić gotowy lokal?” Obie opcje mają swoje wady i zalety.

Jeśli kupujemy mieszkanie w trakcie budowy, mamy na ogół większy wybór mieszkań w danej inwestycji, deweloperzy na tym etapie realizacji są też bardziej elastyczni cenowo. Ponadto możemy dokonać zmian lokatorskich, czyli dostosować rozkład lokalu i jego niektóre warunki techniczne do indywidualnych potrzeb. Mieszkanie gotowe to nieco wyższa cena, ale jako że fizycznie już istnieje, bezpieczeństwo transakcji znacznie wzrasta. No i można szybciej się wprowadzić.

Podsumowując – podejmując decyzje o zakupie nieruchomości, musimy przede wszystkim odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań, które pomogą nam zawęzić obszar poszukiwań swojego wymarzonego M! 🙂